Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji)

Długo czekałem na tego robota, gdyż stałem się w ostatnim czasie wielkim fanem odkurzaczy samobieżnych. Poprzednia wersja Xiaomi Mi Robota była niezwykle udanym debiutem na tym rynku znanego chińskiego producenta. Kolejna generacja robotów miała jednak postawić konkurencji poprzeczkę jeszcze wyżej. Czy Roborock S50 spełnił te oczekiwania? Sprawdźcie w mojej recenzji Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji.

Roborock S50, czy Xiaomi Mi Robot 2?

O nowym robocie sprzątającym od Xiaomi mówiło się od dawna. Miał być unowocześnioną wersją świetnie sprzedającego się również w Polsce Mi Robota, który pojawił się na rynku w 2016 roku i pokazał, że można stworzyć odkurzacz podobny do najlepszych modeli Roomby za 1/4 ich ceny. Firma Xiaomi po raz kolejny rzuciła wyzwanie liderom rynku technologicznego. Zapowiedź wypuszczenia kolejnego modelu była też znakiem, że firma planuje dalszy rozwój tego segmentu produktów. Sprawy potoczyły się jednak nieco inaczej. Nowy Mi Robot ostatecznie powstał, ale już nie pod marką Xiaomi, ale Roborock. Tym samym de facto nie mamy do czynienia z Xiaomi Mi Robotem 2, ale z Roborock S50 Sweep One. Wbrew pozorom nie jest to jednak nic nowego w przypadku Xiaomi. Firma ta w przypadku wielu produktów podpisuje umowy z mniejszymi firmami (często start-upami) specjalizującymi się w różnych branżach. Na podobnej zasadzie na rynku funkcjonują np. szczoteczki soniczne, kamery i wiele innych produktów oznaczonych logo Xiaomi.

W praktyce ten sam robot występuje w Internecie pod różnymi nazwami: Xiaomi Mi Robot 2, Xiaomi Mi Robot drugiej generacji (Second generation), Roborock S50, Roborock Sweep One i wiele innych. Chodzi jednak o ten sam odkurzacz, który pomimo zmiany producenta jest kontynuacją Xiaomi Mi Robota i dalej jest powiązany z tą marką.

 

Zamówienie i dostawa robota

Swojego robota chciałem mieć jak najszybciej i zdecydowałem się go zamówić już na etapie przedsprzedaży (presale) w Gearbest.com. Dla tych, którzy nie znają tego sklepu powiem tylko, że jest to obecnie jedno z najlepszych miejsc do zamawiania chińskiej elektroniki i każdy kto planuje coś sprowadzać z Chin powinien tam zaglądać nie ograniczając się do Aliexpress.

Zamówienie w ramach przedsprzedaży było jednak błędem. Przede wszystkim jedyną opcją wysyłki była wysyłka kurierem bezpośrednio z Chin. Tym samym popełniłem błąd przed którym wielokrotnie sam przestrzegałem na tym blogu. Dostawa DHLem z Chin to niemal pewna kontrola celna i dodatkowe opłaty (23% VAT + opłaty administracyjne). Zrobiłem to jednak świadomie – uznałem, że nie chcę czekać zanim pojawią się inne opcje wysyłki umożliwiające ominięcie tych opłat.

Trzeba było jednak zaczekać, bo wcale nie było szybciej. Paczka szła do mnie 2 miesiące. W międzyczasie w opcjach wysyłki pojawiło się Priority Line i nie wiem czy w ten sposób nie byłoby nie tylko taniej, ale i szybciej. W końcu jednak doczekałem się:

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - pudełko

 

Unboxing Roborock S50

Paczka, którą dostarczył DHL była nieźle sfatygowana. Na szczęście producent chyba to przewidział bo zapakował robota w kilka warstw. Pod zniszczonym papierem paczkowym był szary karton, w którym znajdował się kolejny nieco ładniejszy. Opakowanie jednak nie zachwyca, w mojej ocenie paczki iLife były ładniejsze, ale to ma jakiekolwiek znaczenie tylko jeżeli dajemy robota w prezencie. Liczy się to co mamy w środku:

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - zawartość pudełkaW zestawie znajdują się:

  • odkurzacz (z zainstalowaną turboszczotką oraz pojemnikiem na kurz z włożonym filtrem hepa, w robocie schowana jest także mini szczotka do czyszczenia pojemnika);
  • stacja dokująca;
  • kabel do zasilania;
  • mata do stacji dokującej;
  • pojemnik na wodę z założonym mopem;
  • zapasowy mop;
  • zaworki do mopa;
  • instrukcja obsługi (moja przyszła w języku chińskim, ale obecnie wysyłają anglojęzyczną).

 

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - robot

Parametry Roborock S50

Właściciele poprzedniej wersji Xiaomi Mi Robota zapewne zauważyli już, że optycznie sprzęt różni się tylko detalami od swojego poprzednika. Istnieje jednak kilka rzeczy, których nie widać, a które poprawiono.

Tak prezentują się parametry robota:

  • wymiary: 35.30 x 35.00 x 9.65 cm;
  • waga: 3,5 kg;
  • objętość pojemnika na kurz: 0,5 litra
  • pojemność baterii: 5200 mAh
  • czas pracy: 2,5h, do 250 m2 powierzchni
  • siła ssąca: 2000 pa

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - pojemnik na kurz

Inne cechy:

  • wspina się na progi do 2 cm;
  • obsługa za pomocą aplikacji Mi Home;
  • funkcja mopowania 2 w 1.

To właśnie ta ostatnia funkcja jest największą innowacją wprowadzoną do robota drugiej generacji.

Mopowanie 2 w 1 (2-in-1 Sweep Mop)

Samo mopowanie nie jest niczym nowym w przypadku chińskich robotów odkurzających. Przodują w tym przede wszystkim popularne roboty iLife (V5S, V7S), w których funkcję odkurzania możemy bardzo łatwo zamienić na funkcję mopowania poprzez wyjęcie pojemnika na kurz i włożenie w jego miejsce pojemnika na wodę oraz podpięcie do robota stosownej ścierki.

Z uwagi na tą wielofunkcyjność roboty te stały się prawdziwymi hitami sprzedażowymi. Dużo droższy Xiaomi Mi Robot nie miał tej opcji.

Inżynierowie Roborocka wyciągnęli zatem wnioski i do nowego robota dodali opcję mopowania. Nie postanowili jednak skopiować rozwiązania konkurencji tylko zaproponowali własny system.

Aby skorzystać z mopa nie musimy wyjmować pojemnika na kurz. Pojemnik na wodę instalowany jest niezależnie. Co więcej: nie musimy rezygnować z odkurzania w trakcie mopowania. Wręcz przeciwnie. Mopowanie działa tutaj jednocześnie z odkurzaniem: w trakcie pracy robota najpierw powierzchnia jest odkurzana, a następnie przecierana mokrą szmatką.

Również funkcja dozowania wody jest innowacyjna. W sytuacji kiedy robot stoi w miejscu – pojemnik jest szczelny i nic nie kapie.

 

Sensory i mapowanie

Roborock zaopatrzony jest w całą masę sensorów umożliwiających sprawne odkurzanie. Przede wszystkim robot posiada system LDS pozwalający za pomocą lasera skanować pomieszczenie dookoła (360 stopni). Dzięki temu robot jest w stanie zlokalizować ściany i zaplanować trasę sprzątania.

Kolejne przydatne czujniki to 4 sensory uniemożliwiające spadek robota ze schodów.

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - od spodu

Jest też laser analizujący krawędzie (10 mm).

Jest też czujnik wyłączający robota, kiedy go podniesiemy.

Kiedy bateria będzie na wyczerpaniu – robot sam wróci do bazy, a po naładowaniu wznowi pracę.

O ile wcześniej wymienione czujniki były już spotykane u konkurencji, o tyle czymś zupełnie nowym i z mojej perspektywy bardzo przydatnym jest nowy czujnik umieszczony na charakterystycznej wieżyczce z laserem. Czujnik ten uniemożliwia robotowi wjazd pod mebel o wysokości tzw. na styk. Wszelkie roboty które testowałem, od czasu do czasu blokowały się pod jakimś meblem zawieszonym na podobnej wysokości co wysokość robota. Dzięki nowemu czujnikowi, robot wyczuje przeszkodę która go rysuje od góry i wycofa się w takiej sytuacji zamiast próbować się wcisnąć.

Kolejna innowacja to czujnik dywanów: robot wjeżdżając na dywan zwiększa swoją moc odkurzania.

Aplikacja Mi Home

Pomimo, iż nowy robot nie jest już produkowany przez Xiaomi, to Roborock nie zrywa kompletnie z rodziną Xiaomi. Świadczy o tym między innymi to, że robot dalej obsługiwany jest przez aplikację Mi Home wykorzystywaną przez większość sprzętów Xiaomi.

Aplikacja dostępna jest zarówno na GooglePlay (Android), jak i na AppleStore (iOS). Dla prawidłowego funkcjonowania musimy w aplikacji wybrać serwer „Mainland China” (z pozostałymi serwerami bywają problemy). Aplikacja dalej będzie działać w języku angielskim.

Korzystać z robota możemy i bez aplikacji – Roborock ma 3 przyciski (włącznik, powrót do bazy i odkurzanie punktowe), którymi możemy zarządzać podstawowymi funkcjami. Jednak dopiero z użyciem aplikacji możemy skorzystać z wszystkich opcji, których jest cała masa. Podstawowe to timer, planowanie trasy odkurzania oraz sterowanie ręczne.

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - aplikacja Mi Home 2

Robotem możemy kierować jak zdalnie sterowanym samochodzikiem. Z jednej strony jest to bardzo praktyczne, kiedy chcemy szybko posprzątać konkretne miejsca, z drugiej może to stanowić fajną zabawę. Tym samym Roborock może stać się świetną zabawką.

Za pomocą aplikacji możemy wydawać robotowi prawie wszystkie polecenia, jakie tylko mogą nam przyjść do głowy. I co istotne – możemy w tym czasie pić drinka na plaży w dowolnym miejscu na Ziemi. Wystarczy nam internet. Co logiczne – dostęp do neta (po Wi-Fi) musi mieć również nasz robot.

Aplikacja przyda nam się również do zmiany języka w jakim robot mówi. Tak jest – Roborock S50 mówi, ale możemy go nie zrozumieć bo jak to przystało na Chińczyka mówi po chińsku. Domyślny głos możemy zmienić – do wyboru mamy kilkadziesiąt chińskich głosów:

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - aplikacja Mi Home 5

Spokojnie – na dole jest jeszcze więcej głosów do wyboru – w tym anglojęzyczna lektorka 🙂

Skuteczność odkurzania

To wszystko o czym wspomniałem to tylko bajery i teoria. W praktyce najważniejsza jest skuteczność w odkurzaniu. Testowałem już kilka robotów odkurzających i muszę powiedzieć, że Roborock S50 bije pod tym względem konkurencję. Nie może być jednak inaczej w sytuacji, kiedy jego siła ssąca to prawie 2 razy więcej niż u popularnych konkurentów. Trzeba jednak powiedzieć, że już poprzednik wypadał pod tym względem bardzo dobrze (2000 vs 1800 pa w I generacji). Świetną innowacją jest automatyczne zwiększanie mocy odkurzania podczas jazdy po dywanach.

W praktyce siła odkurzania Roborocka S50 jest już zbliżona do siły tradycyjnych odkurzaczy. Wiążą się z tym jednak pewne konsekwencje – robot jest głośny. Według producenta pracuje nieco ciszej niż Mi Robot pierwszej generacji, ale ciągle jest głośny, zwłaszcza na najwyższych obrotach (do 67 dB). Niby nominalna różnica w stosunku do iLife to zaledwie kilka decybeli, ale jak porównuję go z iLife A6 to brzmi dwa razy głośniej.

Niebawem postaram się rozbudować tą część recenzji o filmiki testów użytkowania, abyście sami mogli ocenić jego skuteczność i sposób pracy.

Roborock S50 – podsumowanie

Xiaomi Mi Robot Drugiej Generacji, czyli Roborock S50 to bez wątpienia najlepszy dostępny obecnie robot sprzątający z Chin. Jest też co najmniej tak samo zaawansowany technicznie co najdroższe modele iRobot Roomba pomimo, iż kosztuje znacznie mniej. Z drugiej jednak strony jest to też najdroższy chiński robot, znacznie tańszy od poprzednika: Xiaomi Mi Robot, którego cena spadła już poniżej $300. W stosunku do konkurencyjnych odkurzaczy firmy iLife, które kosztują ok. $200, różnica w cenie jest jeszcze większa. Czy warto zapłacić za Roborocka te $200 więcej? To zależy czego oczekujecie. Jeżeli szukacie opcji najbardziej budżetowej to zainteresujcie się robotami iLife.

Recenzja Roborock S50 (Xiaomi Mi Robota Drugiej Generacji) - porównanie z iLife A6
porównanie Roborocka S50 z iLife A6 (więcej o iLife A6)

Przy większym budżecie, Roborock S50 będzie niewątpliwie robotem który spełni Wasze oczekiwania. Jeżeli jednak macie już Xiaomi Mi Robota I generacji to nie ma najmniejszego sensu aby wymieniać go na nowszy model. Zmiany nie są aż tak duże, aby pozbywać się starej wersji.

Gdzie kupować?

Na daną chwilę najlepiej i najtaniej jest kupować tutaj na Gearbest ew. z hongkońskiego magazynu. Pamiętajcie jednak aby wybrać odpowiednią formę wysyłki. Polecam szczególnie Priority Line. Unikniecie tym samym dodatkowych opłat, na które narażacie się wybierając inne formy wysyłki z Chin. Warto też skorzystać z kodów rabatowych: NEWXMVCM lub NXMVCMHK (przy wysyłce z Hong Kongu). Powinny zbić cenę do $499,99. Należy jednak pamiętać, że kody te nie zawsze działają: z reguły nie działają kiedy sklep organizuje jakąś niezależną promocję (np. Flash Sale). Sporo sprzedawców oferuje też robota na Aliexpress. Kupując tam sprawdzajcie jednak recenzje sprzedawcy i zwróćcie uwagę czy wysyłka jest z Europy. W przypadku wysyłki z Chin musicie liczyć się z kosztem VAT (dlatego polecam raczej Gearbest z wysyłką Priority Line).

Edit: robot pojawił się już w ofercie polskiego magazynu Gearbest (GW4). Jest nieco droższy (cenę zbijecie dodatkowo kodem RBRVCM), ale możemy liczyć na dostawę w kilka dni.

 

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *