Damski smartwatch za 1500 zł, 1000 zł, czy 400 zł? Garmin Venu 3s vs Huawei Watch GT 6 vs Motorola Moto Watch 120
Czy metalowa koperta i rozmowy są zarezerwowane wyłącznie dla najdroższych zegarków? Sprawdziłam to porównując trzy damskie smartwatche z różnych półek cenowych: Motorola Moto Watch 120, Huawei Watch GT 6 i Garmin Venu 3s. Co oferują i czy dopłacanie ponad tysiąca złotych ma sens? Wyniki tego porównania są zaskakujące i myślę, że zmienią również Twoje podejście do zakupu damskiego smartwatcha.
Damski smartwatch – jaki wybrać w 2026 roku?
Zacznijmy od tego, że nie uprawiam sportu wyczynowo. Szukałam wygodnego zegarka lifestyle’owego, który zmotywuje mnie do aktywności i będzie pasował na co dzień. Jeśli Ty również szukasz smartwatcha, który przyda się w pracy, podczas codziennych spacerów oraz aktywnego urlopu, to koniecznie zobacz moje porównanie.
Materiał powstał przy współpracy ze sklepem ZigBuy.pl. Korzystając z ich oferty wpiszcie kod rabatowy: BEZPRZEPLACANIA5 a zgarniecie specjalny rabat dla naszych czytelników.
Oto 3 damskie smartwatche, które sprawdziłam:
Motorola Moto Watch 120 – tani smartwatch

Za mniej niż 500 zł otrzymujesz w pełni metalową kopertę i jasny ekran AMOLED, co jest rzadkością w tej półce cenowej. Zegarek monitoruje aktywność, sen, pozwala na rozmowy i integrację z asystentami AI. Brzmi dobrze, ale czy w praktyce czuć, że kosztował tak mało? Tego dowiesz się niżej.
Tutaj sprawdź aktualną cenę Motorola Moto Watch 120
Huawei Watch GT 6 – elegancja przede wszystkim

To bardziej biżuteria niż zegarek sportowy i kosztuje swoje (w czasie moich testów jakieś 1000 złotych). Grawerowana koperta ze stali nierdzewnej z ekranem o rekordowej jasności. Pozwala na rozmowy, powiadomienia, płatności zbliżeniowe. Poza luksusowym wyglądem ma dużą baterię, która ma wyznaczać standardy, ale jak to wyszło w praktyce?
Tu sprawdzisz ofertę Huawei Watch GT 6 41 mm
Garmin Venu 3S – zegarek nie tylko do powiadomień

Garmin wygląda skromnie, szczególnie biorąc pod uwagę cenę (płaciłam niemal 1900 zł). W środku mieści osobistego trenera i asystenta medycznego w jednym. Ma aplikację do EKG, zaawansowany monitoring cyklu i szczegółowe pomiary i analizy np. poziomu energii. Tylko, że w praktyce Garmin ma swoje mankamenty i wcale nie chodzi tu tylko o wysoką cenę.
Tu zobacz cenę Garmin Venu 3s
Wszystkie te funkcje robią wrażenie na papierze, ale w przypadku damskiego smartwatcha po pierwsze zwracam uwagę na to jak on wygląda i czy dobrze leży nawet na moim wąskim nadgarstku?
Wygląd i jakość wykonania: damski smartwatch z metalową kopertą
Przejdźmy zatem do wyglądu, tego co rzuca się już na pierwszy rzut oka. Motorola Moto Watch 120 i Huawei Watch GT 6 mają pełną kopertę z metalu, w Garminie Venu 3s metalowa jest tylko obręcz wokół wyświetlacza. Więcej szczegółów znajdziesz w tabeli.

Damski smartwatch marki Motorola, Garmin i Huawei – porównanie materiałów i wymiarów [TABELA]
| Cecha | Motorola Moto Watch 120 (Rose Gold) | Garmin Venu 3S (41 mm) | Huawei Watch GT 6 (41 mm) |
|---|---|---|---|
| Materiał koperty | Stop cynku (rose gold) |
Bezel ze stali nierdzewnej (soft gold) |
Stal nierdzewna (złoty) |
| AMOLED | 1,43 cala | 1,2 cala Szkło Corning® Gorilla® Glass 3 |
1,32 cala |
| Waga | 55 g | 40 g | Około 37,5 g (bez paska) |
| Typ paska | u mnie: Silikonowy (biały) o szerokości 22 mm opcje: Silikonowy w kolorach Phantom Black, Glacier Silver |
u mnie: Silikonowy (French Gray) o szerokości 18 mm opcje: Pasek skórzany, silikonowy w innych kolorach |
u mnie: Bransoleta milanese (złota), szerokość: 18 mm opcje: Fluoroelastomerowy (czarny, fioletowy), skóra wegańska (biała, brązowa) |
Jak leży na nadgarstku?
Mam raczej wąskie nadgarstki więc rzadko trafiam na zegarek, który mogę łatwo dopasować. Motorola Moto Watch 120 ma duży zakres regulacji w silikonowym pasku, dwie sprzączki dobrze zabezpieczają pasek standardowej szerokości. Duża koperta (45 mm) w moim przypadku nie przylega idealnie do ręki, niemniej nosi się go całkiem wygodnie.

Lepiej tu wypada Huawei Watch GT 6. Mam wersję z bransoletą, którą możesz dopasować niemal co do milimetra. Dwa magnesy dobrze trzymają pasek, więc sam się nie rozepnie. Z drugiej strony bransoletę bardzo łatwo poluzować i przy gwałtownych ruchach ręką wymaga częstego poprawiania, inaczej może się po prostu zsunąć z ręki.

Jest jeszcze jedna rzecz, osobiście nie jestem fanką zakładania jej do spania, więc na treningu jak i do snu lepiej sprawdzą się pozostałe wersje pasków. Z kolei na plus dodajmy rozmiar tarczy: 41 mm lepiej przylega u mnie do ręki. To może być ważna informacja jeśli tak jak ja masz wąskie nadgarstki.

Garmin Venu 3s ma mniejszą tarczę, tak jak Huawei i taki sam zakres regulacji zapięcia jak w Motoroli. Jednak sam pasek jest tu wyraźnie krótszy i nieco węższy, dzięki czemu łatwiej się dopasowuje do wąskiej ręki. Warto o tym pamiętać przy zakupie, bo przy szerszym nadgarstku ten pasek może być jednak za krótki.
Wyświetlacze AMOLED: czy jasność w Huawei GT 6 rzeczywiście robi różnicę?

Wszystkie trzy zegarki są wyposażone w jasny wyświetlacz AMOLED, czytelny nawet w pełnym słońcu. Chociaż to Huawei chwali się największą jasnością 3000 nitów i tę różnicę faktycznie widać.

Bardzo doceniam, że w Huawei oraz w Garminie jest wygodna opcja automatycznej regulacji jasności, która dostosuje poziom do ilości światła na zewnątrz. Takiej brakuje w najtańszej Motoroli.

Przyznaję też, że gołym okiem widać różnicę w rozdzielczości względem droższych rywali. W Huawei i Garminie tarcze oraz grafiki w powiadomieniach są po prostu ostrzejsze i bardziej nasycone. Garmin ma też praktyczną opcję Red Shift.

Ta funkcja zmienia wyświetlacz na odcienie czerwieni, pomarańczu lub zieleni (Ty wybierasz) i zmniejsza kontrast na ekranie. To się bardzo przydaje po zmroku, gdy chcesz dać oczom odpocząć od niebieskiego światła.

Poza standardowym w tych modelach trybem „nie przeszkadzać”, Motorola ma dodatkowy praktyczny tryb kinowy. Jednym dotknięciem wyciszasz powiadomienia i całkowicie wygaszasz ekran, więc masz pewność, że żaden przypadkowy ruch ręką nie przeszkodzi nikomu w seansie.
Aktywność i funkcje zdrowotne: od EKG po analizę snu
Monitoring serca: podręczne EKG w zegarku?

Możliwości tych zegarków zależą od ilości i jakości czujników ukrytych wewnątrz. Garmin Venu 3S to jedyny model w zestawieniu z certyfikowanym pomiarem EKG (aplikacja jest sklasyfikowana jako urządzenie medyczne w UE, dla osób powyżej 22 r.ż.), z kolei tańszy GT 6 oferuje wykrywanie arytmii.

Motorola w tej kategorii może pochwalić się podstawowym ciągłym monitorowaniem tętna 24/7 i tworzeniem wykresów, które pomagają zrozumieć reakcje organizmu. Możliwości zegarków porównałam w tabeli niżej.
Porównanie parametrów i czujników damskich smartwatchy: Motorola, Garmin, Huawei
| Monitorowany parametr | Motorola Moto Watch 120 | Garmin Venu 3S | Huawei Watch GT 6 |
|---|---|---|---|
| Praca serca | Tętno całodobowe (optyczny czujnik HRM) | Tętno, HRV, certyfikowane EKG (czujnik EKG i tętna) | Tętno, wykrywanie arytmii fali tętna (system TruSense) |
| Krew i oddech | Nasycenie tlenem SpO2 (pulsoksymetr) | SpO2, częstotliwość oddechu (pulsoksymetr) | Nasycenie tlenem SpO2 (system TruSense) |
| Energia i stres | Poziom stresu (akcelerometr, HRM) | Body Battery, poziom stresu (czujnik tętna i HRV) | 12 stanów emocjonalnych i poziom stresu (system TruSense) |
| Sen i regeneracja | Fazy REM, głęboki, lekki (akcelerometr) | Jakość snu i wykrywanie drzemek (akcelerometr, HRM) | Jakość snu i rejestracja chrapania (TruSleep, mikrofon) |
| Aktywność i ruch | Kroki, kalorie, trasa (akcelerometr, Assisted GPS) | Kroki, piętra, pchnięcia wózka inwalidzkiego (akcelerometr, barometr, GPS/GNSS) | Kroki, dystans, narciarstwo, pchnięcia wózka inwalidzkiego, (Dual-Band GNSS Sunflower 2.0, barometr) |
| Zdrowie kobiet | – | Śledzenie cyklu i ciąży (czujnik temperatury skóry) | Kalendarz cyklu (czujnik temperatury skóry) |
| Dodatki medyczne | Ćwiczenia oddechowe | Asystent Jet Lagu, raport dla lekarza, medytacja | Health Insights (analiza danych zdrowotnych), ćwiczenia oddechowe |
Kontrowersje wokół pomiarów: kiedy zegarek nabija kroki i piętra?
Zacznijmy od największego zaskoczenia związanego z pomiarem liczby kroków. Z moich obserwacji wynika, że Garmin jest wyjątkowo hojny. W ciągu dnia potrafił zarejestrować nawet o 3-4 tysiące kroków więcej niż Motorola czy Huawei. Konkretnie zauważyłam, że zegarek doliczał mi kroki podczas siedzenia, a przy chodzeniu po domu twierdził, że… powinnam wstać i się poruszać.

Z kolei Huawei i Motorola podają bardzo zbliżone do siebie i moim zdaniem, bardziej realistyczne wyniki.

Co ciekawe, spotkałam się z opiniami, że Garmin błędnie nalicza też piętra, ale ja tego nie zauważyłam, u mnie kalkulacje były dość realistyczne. Widocznie aktualizacje oprogramowania naprawiły tę usterkę.
Regeneracja i błędy w rozpoznawaniu aktywności
W kwestii regeneracji Garmin oferuje Body Battery, który pokazuje Twój poziom energii w ciągu dnia i podpowiada kiedy jest czas na odpoczynek.

To bardzo pomocna informacja, choć przez pierwsze 2-3 tygodnie zegarek uczy się Twojej aktywności, by pomiary stały się bardziej dokładne.

Wszystkie trzy zegarki monitorują jakość snu, dodatkowo Huawei może rejestrować chrapanie, a Garmin zaburzenia oddychania.

W praktyce zegarki pokazywały podobne dane, choć Garmin kilka razy zarejestrował u mnie wybudzenia w środku nocy, których nie pamiętam (a drugi zegarek ich nie pokazywał). Długość snu, a nawet czas głębokiego i lekkiego snu były zbliżone.

W każdym modelu podsumowania jakości snu odczytasz bezpośrednio z zegarka oraz w aplikacji, Motorola dodatkowo może zsynchronizować te dane z platformą Google Fit, jeśli jej na to pozwolisz.
Jeśli chodzi o aktywność, każdy z nich próbuje sam wykryć, że zaczęłaś ćwiczyć, ale z różnym skutkiem, albo raczej w różnym tempie. Motorola jest bardzo czujna i reaguje naprawdę szybko, choć czasem nie trafiała z kategorią i proponowała mi nie tę aktywność, którą akurat wykonywałam.
Huawei i Garmin mają funkcję automatycznego rozpoznawania spaceru czy biegu, ale u mnie ani razu sama się nie uruchomiła.

Widocznie za mało macham rękami, albo nie czekam wystarczająco długo (kilka minut). W praktyce zawsze włączałam trening ręcznie zanim funkcja zadziałała. Z kolei raporty po ukończonym treningu są bardzo szczegółowe i dane między zegarkami się pokrywały (jak na screenach niżej).

Wybór trybów sportowych

Moto Watch i GT 6 mogą pochwalić się liczbą ponad 100 trybów sportowych, podczas gdy Venu 3s oferuje ich około 30. Czy to oznacza, że najdroższy zegarek potrafi najmniej? Niezupełnie, bo Garmin stawia na specjalistyczne pomiary i szersze analizy danych. Jako jedyny posiada zaawansowaną dynamikę biegu mierzoną prosto z nadgarstka.
Na plus dodam też Garmin Coach: to asystent treningowy, który układa pod Ciebie dedykowany plan treningu. T0 przydaje się np. gdy chcesz zacząć biegać albo przygotowujesz się do większego dystansu. Do tego w aplikacji znajdziesz masę treningów wo wyboru.

Podobną opcję znajdziesz też w Huawei. Tu dobierasz rodzaj treningu albo przykładowo cel zrzucenia wagi, po czym aplikacja proponuje i synchronizuje z zegarkiem Twój plan treningowy. Niestety część pozycji jest dostępna dopiero po wykupieniu subskrypcji VIP, co psuje moim zdaniem całe doświadczenie.

Huawei Watch GT 6 chwali się też wirtualnym miernikiem mocy dla kolarzy, który szacuje Twoje osiągi bez kupowania drogiego osprzętu do roweru. W zegarku wprowadzasz nawet dane roweru na którym aktualnie trenujesz (możesz zapisać ich kilka i wybierasz je poziomu zegarka).

GT 6 docenią też amatorzy golfa oraz narciarstwa, zegarek sam wykrywa, kiedy właśnie korzystasz z wyciągu na stoku.

Motorola w porównaniu, ma wprawdzie mnóstwo trybów sportowych i monitoruje tętno w czasie rzeczywistym, ale raczej sprawdzi się w amatorskim uprawianiu dyscyplin. Z mojej perspektywy, do codziennego monitorowania podstawowych ćwiczeń i spacerów, jest w zupełności wystarczająca.

Dokładność lokalizacji
Różnica wychodzi też przy dokładności lokalizacji. Huawei ze swoim systemem Sunflower 2.0 i dwuzakresowym GNSS bardzo dobrze radzi sobie z lokalizacją nawet w gęstej zabudowie. Szczegółowość zapisu jest imponująca. Garmin oferuje bardzo stabilny GPS i pokazuje trasę w aplikacji (równie szczegółową) dodatkowo z informacją o tempie biegu czy spaceru.

Motorola korzysta ze wspomaganego GPS (A-GPS), a więc wykorzystuje obecność sparowanego smartfona. W żadnym z tych zegarków nie miałam też problemów z gubieniem sygnału, zrywaniem połączenia. Jak już zegarek złapał GPS, to sygnał trzymał do końca trasy.

Obiektywnie dużo większe możliwości w kwestii monitorowania aktywności sportowej dają droższe modele. Przykładowo do Venu 3s możesz dodać aplikację do nawigacji, a w GT 6 bezpośrednio wgrać mapy do zegarka, co może przydać się w czasie trekkingu albo zwiedzania.

Czy smartwatch jest wodoodporny?
Tak, wszystkie trzy modele nie boją się wody. Garmin i Huawei mają też opcję treningu w wodzie. Oba zegarki zapewniają wodoodporność na poziomie 5 ATM, są przeznaczone do pływania więc możesz zabrać je na basen.

Motorola ma klasę IP68, jest odporna na zachlapania a nawet zanurzenie w wodzie, ale w basenie z niej nie skorzystasz.
Rozmowy i powiadomienia z zegarka – co jeśli masz iOS?
Każdy z modeli sparujesz zarówno z Androidem, jak i z iPhonem. Są wyposażone w głośnik oraz mikrofon, więc odbieranie i prowadzenie rozmów przez zegarek to standard.

Jednak obsługa wiadomości już nie wygląda tak samo. Powiadomienia odczytasz na każdym urządzeniu, choć w Moto Watch 120 ich długość jest ograniczona.

Venu 3s i GT 6 idą krok dalej, tutaj z pomocą zegarka możesz zareagować na wiadomość, jednak warto pamiętać, że możliwość odpowiedzi jest zarezerwowana dla Androida. Jak to wygląda? Venu 3s i GT 6 oferują pełną klawiaturę ekranową, menu emotikon oraz gotowe, szybkie odpowiedzi. Garmin dodatkowo wyróżnia się unikalną funkcją podglądu zdjęć z wiadomości i powiadomień.
Czy jest sens dopłacać za klawiaturę na tak małym ekranie? Jeśli często odpisujesz w biegu, to rozwiązanie Garmina i Huawei uratuje Cię przed szukaniem telefonu w torbie. Pamiętaj jednak, że na systemie iOS funkcja odpowiedzi jest całkowicie zablokowana przez Apple, więc tam każdy z tych zegarków pozwoli Ci jedynie na odczytanie.
Damski smartwatch z opcją płatności NFC
Tylko dwa droższe modele oferują opcję płatności i tutaj to Garmin Pay jest wygodniejszy, bo pozwala na szybkie płatności zbliżeniowe. Huawei opiera się na systemie przedpłaconym Quicko (z prowizją), co jest mniej wygodne niż Apple/Garmin Pay.

Wydajność i bateria w damskim smartwatchu
GT 6 chwali się największą baterią, ale w praktyce osiągnięcie 14 dni pracy na baterii wymaga wielu wyrzeczeń. Otóż korzystanie z dodatkowych aplikacji, funkcji (których jest tu mnóstwo), monitorowania aktywności i snu sprawia, że bardziej realny jest tydzień.

Co moim zdaniem jest i tak bardzo dobrym wynikiem i stawia Huawei tuż obok Garmina, który u mnie rozładował się dokładnie 8-ego dnia. Lepszy wynik uzyskałam z Motorolą, co jest dość intuicyjne, bo nie ma tylu zaawansowanych funkcji, aplikacji i czujników. Do tego A-GPS też zużywa dużo mniej energii. W rezultacie ten zegarek ładowałam raz na dwa tygodnie.
Czas pracy na baterii smart zegarków [TABELA]
| Model | Deklarowany czas pracy | Realny czas pracy (przy włączonych powiadomieniach, funkcjach zdrowotnych, spacerach z GPS) | Bateria | |
|---|---|---|---|---|
| Motorola Moto Watch 120 | Do 10 dni (normalne użytkowanie) Do 5 dni (tryb always on display) |
Ładowałam co 12-14 dni | Bateria: 300 mAh; ładowanie przez dedykowane magnetyczne złącze | |
| Garmin Venu 3S (41 mm) | Do 10 dni (tryb zegarka) Do 20 dni (tryb oszczędzania baterii) Do 5 dni (tryb always on display) |
7-8 dni na jednym ładowaniu | Bateria: (brak informacji) Ładowanie przez dedykowane złącze. |
|
| Huawei Watch GT 6 (41 mm) | Do 14 dni (lekkie użytkowanie) Do 7 dni (typowe użytkowanie) Do 5 dni (tryb always on display) |
6-7 dni na jednym ładowaniu | Bateria: 540 mAh Ładowanie na magnetycznej podstawce. |
Podsumowanie: który damski smartwatch wybrać?
Mamy do czynienia z urządzeniami z zupełnie innych półek cenowych i technologicznych. Huawei jest ponad dwukrotnie droższy od Motoroli, a Garmin przebija jej cenę niemal pięciokrotnie. Płacąc więcej, zyskujesz przede wszystkim niezależność, Garmin i Huawei mają własny GPS i systemy, które pozwalają na dodawanie kolejnych aplikacji. To daje większy potencjał niż tylko treningi bez telefonu. Oferują też bardziej zaawansowaną analizę danych i szerszy zestaw czujników.

Motorola ma wprawdzie zamknięty system, ale rekompensuje go synchronizacją danych z Google Fit i Strava. Udowadnia też, że za ułamek tej kwoty można mieć zaskakująco dużo funkcji, świetną baterię, solidne rozmowy głosowe i podstawowe analizy zdrowia.

Warto sobie więc odpowiedzieć na pytanie czy potrzebujesz damskiego smartwatcha z ogromem funkcji i płatnościami czy wystarczy Ci prosta synchronizacja danych zdrowotnych? Okazuje się, że dopłacanie do droższych modeli nie zawsze jest konieczne. Zwłaszcza że Venu 3s i GT 6 mają swoje niemałe ograniczenia.
Czym przekonuje do siebie każdy z modeli?

Motorola Moto Watch 120 to bardzo opłacalna pozycja, na pierwszy rzut oka nie przypomina tanich zegarków czy opasek. W cenie dostajesz w pełni metalową kopertę, świetny ekran AMOLED i baterię, która świetnie wypada na tle konkurencji. Mimo prostego systemu, zegarek pozwala na rozmowy głosowe, obsługę asystenta AI (Gemini, Siri) z telefonu oraz integrację danych z Google Fit. Brakuje mu bardziej zaawansowanych funkcji zdrowotnych, ale pamiętaj o cenie. Moim zdaniem to solidny i wygodny podstawowy zegarek: mierzy tętno, sen i stres, a przy tym wygląda po prostu dobrze.
Tutaj zobacz aktualną ofertę Motorola Moto Watch 120

Huawei Watch GT 6 wygrywa designem i jakością wykonania. Urzeka jasnym, wyraźnym ekranem i genialną, obrotową koronką z haptyką, która bardzo ułatwia nawigację po menu. Sprawdzi się, jeśli chcesz dużej baterii (bo przecież ten ogrom funkcji i aplikacji zużywa bardzo dużo energii), ale też wszechstronności, bo sprawdzi się i na stoku narciarskim i w basenie. Do tego przede wszystkim świetnie wygląda na nadgarstku.
Sprawdź cenę Huawei Watch GT 6

Garmin Venu 3S trzeba klasyfikować bardziej jako narzędzie medyczno-treningowe, choć wygląda niepozornie. Płacisz tu za certyfikowane EKG, dużo wygodniejsze płatności Garmin Pay oraz unikalną funkcję podglądu zdjęć w powiadomieniach (tylko na Androidzie). Jeśli potrzebujesz wsparcia trenera na nadgarstku i pełnej analizy regeneracji, Garmin będzie dobrym wyborem.
Zobacz ofertę Garmin Venu 3S
Ograniczenia, o których warto wiedzieć przed zakupem

Motorola Moto Watch 120
- Techniczne: Brak NFC (nie zapłacisz zegarkiem), brak wbudowanego GPS (korzysta z telefonu).
- Oprogramowanie: nie doinstalujesz aplikacji. Menu bywa nadwrażliwe i czasem przeskakuje zbyt szybko.
- Wodoodporność: Mimo normy IP68, zegarek nie nadaje się do pływania ani gorących kąpieli.
Huawei Watch GT 6

- Uciążliwa konfiguracja: Przy ustawianiu zegarka przygotuj się na wymóg udzielania zgód na przetwarzanie danych w każdej aplikacji osobno, jest to dość irytujący proces.
- Wiele zaawansowanych funkcji i planów treningowych wymaga płatnej subskrypcji VIP.
- Płatności: System NFC oparty na kontach przedpłaconych z prowizjami.
- Akcesoria: Elegancka bransoleta świetnie wygląda, ale do treningu i spania jest niewygodna, warto dokupić pasek syntetyczny (na szczęście łatwo się je wymienia).
- iOS: Użytkownicy iPhone’ów mogą jedynie odczytywać powiadomienia, bez możliwości odpowiedzi.
Garmin Venu 3S

- Cena: Jest dużo wyższa na tle konkurentów.
- Precyzja pomiaru aktywności: Zegarek potrafi błędnie naliczyć kroki, gdy po prostu siedzisz lub ruszasz ręką w miejscu.
- Asystent AI zintegrowany z telefonem, wymaga podłączonego smartfona
- iOS: Użytkownicy iPhone’ów mogą jedynie odczytywać powiadomienia, bez możliwości odpowiedzi.
Który zegarek z tej trójki bym wybrała?

Lubię ładne rzeczy i muszę przyznać, że Huawei GT 6 mnie zauroczył. Nie tylko wyglądem, po dłuższym noszeniu doceniam jego dopasowanie do lifestylowych potrzeb. To bardziej do mnie przemawia niż sportowy charakter Garmina. Jednak nauczyłam się jednego, błędem było wybranie bransolety jako jedynego paska. Na trening czy do spania warto ją od razu wymienić na coś stabilniejszego (i jest to bardzo proste).

Z drugiej strony, gdy minie pierwszy zachwyt gadżetem, dochodzę do wniosku, że na dłuższą metę zostałabym przy prostszym zegarku. Motoroli bliżej jest do opaski sportowej niż do zaawansowanego smartwatcha, ale jej funkcje w zupełności wystarczają mi do spacerów czy jazdy na rowerze. Nie potrzebuję, żeby zegarek zbierał o mnie aż tyle danych, których i tak później nie analizuję. Czy jest sens dopłacać za funkcje, które tylko zabierają uwagę i irytują ciągłymi powiadomieniami?

Moim zdaniem tak, ale wtedy, gdy faktycznie potrzebujesz np. monitorować pracę serca (EKG), dokładnie śledzić jakość snu lub regularnie ruszasz w trasy trekkingowe bez telefonu w kieszeni. W innym przypadku proste i tańsze rozwiązanie może być bardziej opłacalne. Pewnie dlatego najmniej zachwycił mnie Garmin, co jest wypadkową ceny i tego jak używam zegarka.
Materiał powstał przy współpracy ze sklepem ZigBuy.pl. Korzystając z ich oferty wpiszcie kod rabatowy: BEZPRZEPLACANIA5 a zgarniecie specjalny rabat dla naszych czytelników.
A Ty co sądzisz o tych modelach? Podziel się w komentarzu, który damski smartwatch podoba Ci się najbardziej? Zachęcam do sprawdzenia innych testów smart zegarków na naszej stronie. Jeśli szukasz męskiego modelu, tu znajdziesz recenzję Samsung Galaxy Watch 8 Classic.









3 komentarze