Segway Navimow X420 po 2 miesiącach: czy to był dobry wybór?
Czy robot koszący poradzi sobie w dużym ogrodzie pełnym nasadzeń, przeszkód, nierówności? Po 2 miesiącach testów Segway Navimow X420 mogę już sporo o nim powiedzieć. Przeczytaj moją recenzję, jeśli chcesz dowiedzieć się jak się sprawdza po czasie i jakie wady ma Navimow z serii X4?
Robot koszący do dużego ogrodu: czy to może się udać?
Kiedyś słyszałem, że powinienem dać sobie spokój z szukaniem robota i po prostu kupić większą kosiarkę, a najlepiej traktorek. Dziś, dwa miesiące po rozpoczęciu nowego sezonu koszenia mogę powiedzieć to wprost. Żyjemy w szczęśliwych czasach, kiedy nie musimy myśleć o regularnym koszeniu trawnika. Wystarczy, że zainwestujemy w robota koszącego. To się sprawdza nawet w dużym i trudnym ogrodzie.

Niedawno na blogu mogliście przeczytać moje pierwsze wrażenia związane z Segway Navimow X420. Teraz dowiesz się, jak ten sprzęt sprawdził się w praktyce i jak zmienił się mój ogród. Czytaj do końca, bo odkryłem sporo ciekawostek, które mogą Ci się przydać przy wyborze własnego robota koszącego. Przede wszystkim dowiesz się, czy aby na pewno to Navimow z serii X4 jest najlepszym wyborem dla Ciebie.

Tu zobacz gdzie obecnie najtaniej kupisz Navimow z serii X4:
oraz w popularnych sieciówkach:
- Segway Navimow X420 w Media Expert
- Segway Navimow X450 w Media Expert
- Segway Navimow X420 w RTV Euro AGD
- Segway Navimow X450 w RTV Euro AGD
UWAGA: Zamawiając na stronie producenta masz 3-letnią gwarancję na robota i stację ładująca oraz 2 lata gwarancji na baterię. Czasami można się też załapać na promocję z garażem GRATIS.
Jeśli chcesz zobaczyć robota w akcji, to na moim kanale YouTube znajdziesz wersję filmową:
Ogród pełen wyzwań dla kosiarki, a co dopiero dla robota
Tytułem wstępu muszę powiedzieć, że moja działka do najłatwiejszych nie należy. To w sumie 3000 m² powierzchni, a w ogrodzie kilka trawników. Mam sporo rabatek, liczne drzewka, a nawet staw. To wszystko stanowi spore wyzwanie dla robota koszącego.

Korzystałem już z kilku modeli i różnie sobie radziły. Model, który wymagał instalacji kabla, kompletnie się nie sprawdził bo wystarczyła zmiana lokalizacji jakiejś rabatki i trzeba było przerabiać całą instalację. Jednak najgorzej było gdy kabel gdzieś się przeciął, wtedy robot nie działał i trzeba było znaleźć miejsce utraty sygnału.

Modele korzystające z anteny RTK wydawały się zbawieniem, ale też zdarzało się, że gdzieś traciły sygnał, a przede wszystkim nie nadawały się na trudniejszy teren.

Segway Navimow X420 wydawał się rewelacyjną odpowiedzią na wszelkie moje bolączki związane z koszeniem trawy. Czy faktycznie sobie poradził? Korzystam z niego już ponad 2 miesiące, więc wydaje się, że już mogę powiedzieć na jego temat nieco więcej.
Sterowanie robotem koszącym w praktyce
Tworzenie mapy i stref w ogrodzie
Zacznijmy od podstaw, czyli mapowania i wyznaczania stref. Możemy tutaj zapisać praktycznie wszystko i jest to dziecinnie proste. Objeżdżasz granice strefy koszenia jeżdżąc robotem jak zdalnie sterowanym samochodzikiem i gotowe.

Zapisujesz mapę i możesz przejść do zapisania kolejnych. Jeżeli w ogrodzie masz kilka trawników, abo jeden, ale nie chcesz aby cały był koszony za jednym razem, nie ma problemu. Mapą możesz objąć nawet 2000 m². W aplikacji nanosisz strefy wyłączone z koszenia, a nawet naniesiesz wzorki na trawniku.

Podobne możliwości daje już jednak wiele modeli. To co okazało się najlepsze w przypadku Navimowa to absolutna niezawodność apki, jak i samego mapowania. Przez ostatnie 2 miesiące nie miałem ani jednej sytuacji, kiedy aplikacja by się zawiesiła, albo żebym stracił łączność z robotem.
Łączność i nawigacja w Navimow X420
Łączność to w tym wypadku nie tylko zasługa połączenia Wi-Fi ale i sieci GSM. Robot ma wbudowaną kartę SIM i łączy się z internetem poprzez sieć 4G. Perfekcyjna nawigacja możliwa jest natomiast dzięki sieci netRTK.

W dużym skrócie jest to sposób pozycjonowania robota korzystający z sygnału satelitarnego, ale który w przeciwieństwie do zwykłego RTK, nie wymaga żadnej stacji montowanej lokalnie. Co więcej, nawigacja jest jeszcze bardziej precyzyjna i niezawodna, gdyż wykorzystuje profesjonalne stacje bazowe rozmieszczone w całej Europie, a nie tylko tę lokalnie montowaną w ogrodzie. Nawigacja netRTK perfekcyjnie sprawdza się na dużych działkach. Również w przypadku licznych przeszkód, które mogłyby wpływać na sygnał np. drzew, czy też budynków.

Korzystając z poprzedniego robota miałem chociażby problem z zasięgiem po drugiej stronie domu. W przypadku Navimowa absolutnie nie miało znaczenia jak daleko oddalałem się od ładowarki. Mapą możemy objąć dom z każdej strony.
Jaką powierzchnię naprawdę kosi Segway Navimow X4?
W praktyce pomimo, że poprzednim modelem mogłem kosić w teorii nawet 1500 m² to kosiłem tylko 1000, bo z terenem po drugiej stronie domu miał już problem. Tutaj możemy bez problemu zmapować obiecane 2000 m², a wybierając wariant X450 skosisz nawet 5000 m².

W obu przypadkach nie będzie to za jednym ładowaniem, bo zauważyłem że ludzie błędnie interpretują te parametry. Robot przeznaczony na trawnik o powierzchni 2000 m² jest w stanie skosić taki metraż w ciągu dnia. W praktyce pracuje przez ok. 8 godzin, na które składa się koszenie oraz ładowanie.
Czy koszenie trawnika robotem jest naprawdę bezobsługowe?

O samym koszeniu możemy szybko zapomnieć. Navimow X420 robi wszystko za nas. Ustawiamy harmonogram i sprzęt ogarnia robotę. Nie musimy też przejmować się pogodą, bo model ten nie tylko korzysta z wbudowanego czujnika deszczu, ale tez potrafi dostosować swój harmonogram pracy do prognozy pogody.

Mówiąc krótko, w deszczowe dni zrezygnuje z koszenia, a uruchomi się jak tylko pogoda będzie odpowiednia.
Co jeśli mam nierówny trawnik?
To za co najbardziej doceniam ten sprzęt to przede wszystkim napęd na 4 koła. To prawdziwy gamechanger. Jeżeli korzystaliście już z jakichś robotów to zapewne wiecie, że prędzej czy później potrafią się zablokować, albo wręcz zakopać, niekiedy w wyniku wjazdu na nawet niewielką nierówność.

Swojego Navimowa poddałem naprawdę ciężkim testom i radził sobie nawet w najgorszych sytuacjach. Jeździ po terenie, na który nie wpuściłbym innego robota bo wiem, że by się zakopał, albo wręcz uszkodził. X420 to natomiast prawdziwy pojazd terenowy.

Nie chodzi tutaj tylko o wspomniany napęd, ale też o funkcję niezależnego skrętu przednich kół. Jest niezwykle zwinny i gdy tylko jakieś kółko straci przyczepność, bez problemu wyjedzie z opresji. Inne modele po zablokowaniu po prostu kręcą kołami w miejscu.
Czy robot da radę w moim ogrodzie z przeszkodami?
Wspomniana zwrotność świetnie sprawdza się w dojeżdżaniu do krawędzi i w objeżdżaniu rabatek. Navimow X420 bez wątpienia jest bardzo duży, znacznie większy od typowych robotów koszących. Pomimo tego potrafi dojechać w trudno dostępne miejsca i nie zostawia nieskoszonych placków w narożnikach.

W praktyce poprawiać po nim musimy tylko przy samych drzewkach i w miejscach, w które po prostu fizycznie nie był w stanie wjechać.

Efekty pracy robota Navimow X420 po 2 miesiącach
A teraz przejdźmy do najważniejszego: jak zmienił się mój trawnik przez te 2 miesiące? Oczywiście ta metamorfoza to nie tylko zasługa robota koszącego, ale przede wszystkim pogody i zagęszczenia się trawy, ale bez sprawnie działającego robota takie zazielenienie się ogrodu też nie byłoby możliwe.

Po pierwsze moim celem było zaoszczędzenie czasu, kosząc zwykłą kosiarką spalinową potrzebowałem poświecić minimum jeden dzień tygodniowo na samo koszenie. Potem warto było jeszcze nawodnić ogród, co przy coraz częstszych suszach nie jest takie proste.

Navimow rozwiązał praktycznie oba problemy: kosi za mnie, a także nawozi trawnik i minimalizuje jego wysuszanie. Jakim cudem? Poprzez mulczowanie. Sporo osób widząc u mnie robota na dzień dobry pyta: „Co on robi ze skoszoną trawą?” Otóż nic nie robi, trawa zamieniana jest na malutkie ścinki, które tworzą naturalny nawóz i zwiększają wilgotność gleby. Trawnik tym samym potrzebuje mniej nawozów i mniej wody.

Sam kompletnie zrezygnowałem w tym roku z nawożenia, jak również z podlewania trawnika. Efekty możesz ocenić na zdjęciach i na moim filmie (tutaj). Tak, zapewne dałoby się go jeszcze podrasować, stosując właśnie nawożenie i regularnie uruchamiając zraszacze, ale i tak wydaje mi się, że mam teraz najlepszy trawnik w okolicy i to nie poświęcając mu praktycznie w ogóle czasu.
Co warto wiedzieć przed zakupem Navimow X420?
Na koniec wspomnę jeszcze o kilku istotnych rzeczach, które moim zdaniem powinniście wiedzieć: robot ma kamery, które służą mu przede wszystkim do identyfikacji przeszkód na drodze. Widzi nie tylko na wprost, ale również po bokach.

Świetnie reaguje nie tylko na przeszkody leżące na trawniku sprytnie omijając je, ale reaguje tez na obiekty, które niespodziewanie pojawiają się na jego drodze. U mnie miało to ogromne znaczenie z uwagi na psa, który rozrabia na ogrodzie, albo po prostu układa się do snu w różnych miejscach.

Ma to też ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa dzieci. Robot mimo wszystko ma szybko obracające się ostrza, które mogłyby zrobić krzywdę, a i sam robot swoim ciężarem mógłby kogoś przewrócić. Tutaj nie ma jednak takiego ryzyka.

Navimow X420 działa ponadto niezwykle cichutko, więc nikomu nie przeszkadza. Ma to też praktyczne znaczenie jeżeli np. chcielibyśmy skosić trawę w niedzielę, czy inne święto i nie chcielibyśmy przeszkadzać sąsiadom. Sąsiadom może jedynie przeszkadzać to jak idealnie przystrzyżony macie trawnik. Będziecie mogli im wtedy polecić zakup Navimow z serii X4, tak jak ja Wam szczerze polecam.
Jakie wady ma Navimow X420?
Wady tego urządzenia? Co tu dużo ukrywać: jest to spory koszt. W zależności od wersji robota i aktualnej promocji będzie to ok. 10 tys. zł. Niektórzy mniej wydają na samochód, ale szczerze Ci powiem, że i tak jest to zakup warty tych pieniędzy. W perspektywie kilku lat bez wątpienia zaoszczędzi Ci dużo czasu i zmartwień związanych z pielęgnacją trawnika.

Szerzej specyfikację robota omówiłem w pierwszym artykule, sprawdzisz go tutaj.
Tu zobaczysz gdzie obecnie kupić Navimow X420 najtaniej:
oraz w popularnych sieciówkach:
- Segway Navimow X420 w Media Expert
- Segway Navimow X450 w Media Expert
- Segway Navimow X420 w RTV Euro AGD
- Segway Navimow X450 w RTV Euro AGD
Sprawdź też mój stale aktualizowany ranking najlepszych robotów koszących.

Dzięki za przeczytanie tej recenzji. Jeśli masz jakieś pytania o Navimow X420, zostaw komentarz niżej, chętnie odpowiem.









Opublikuj komentarz