Roborock prezentuje Saros 20 Flow Complete i inne hitowe sprzęty na IFA 2026
Lider rynku robotyki domowej właśnie zaprezentował całą serię nowych produktów, w tym nie tylko robotów sprzątających. Wśród nowości znajdziemy chociażby robota do czyszczenia basenów, czy też nowy model robota koszącego. Nie zabrakło też urządzeń do pielęgnacji podłóg, w tym Roborock Saros 20 Flow Complete, który naszym zdaniem ma szanse stać się prawdziwym hitem sprzedażowym.
Nowości Roborocka na targach IFA 2026 w Berlinie

Berlińskie targi IFA to miejsce, gdzie co roku najwięksi producenci elektroniki użytkowej prezentują najnowsze zdobycze techniki, które już niebawem mogą trafić do naszych domów.

W tym roku szczególnie dużo nowości przygotował Roborock, który przy okazji świętuje 12 lat obecności na rynku.
Markę możecie dobrze znać przede wszystkim z rewolucyjnych robotów sprzątających, jak również innych szeroko pojętych odkurzaczy.

Na IFA 2026 Roborock po raz kolejny zaprezentował wyjątkowe sprzęty do pielęgnacji podłóg, które nie tylko dokładnie odkurzają, ale też potrafią pozbierać skarpetki (Saros Z70), czy też sprawnie wchodzą po schodach (Saros Rover).

Jednak marka Roborock stopniowo rozszerza swoją ofertę także o inne kategorie, takie jak roboty koszące, a teraz również roboty do czyszczenia basenów.

Podczas targów IFA Berlin 2026, które odbyły się w dniach 4 – 8 września 2026, zwiedzający mogli poznać najnowsze modele, z których wiele trafi już niebawem na półki sklepowe.

Dzięki zaproszeniu od Roborocka, jako jedni z pierwszych mogliśmy sprawdzić je osobiście – poniżej kilka naszych faworytów.
Roborock Saros 20 Flow Complete

Jak sam tytuł artykułu wskazuje jest to mój faworyt. Robot sprzątający, który zapowiada się na lidera tego segmentu urządzeń gospodarstwa domowego.

Już podstawowy model z tej serii, czyli Roborock Saros 20 zachwycał m.in. precyzją w jeździe, ogromną siłą ssącą i skutecznym mopowaniem.

Recenzję Saros 20 (na zdjęciu powyżej) znajdziecie na naszej stronie.
Model Saros 20 Flow Complete wnosi jednak ten sprzęt na jeszcze wyższy poziom, dzięki wykorzystaniu mopa rolkowego zamiast mopów obrotowych.

Mamy nadzieję, że już niebawem uda nam się przetestować ten sprzęt w domowych warunkach. Czujemy jednak, że może być to hit, gdyż mopowanie rolkowe, w trakcie którego wałek jest cały czas myty w trakcie pracy jest zdecydowanie skuteczniejsze.

Wszystko wskazuje na to, że sprzęt ten sprawdzi się nie tylko przy odkurzaniu, czy też przecieraniu podłogi na mokro, ale także umożliwi skuteczne zbieranie rozlanych płynów, czy chociażby tłustych plam na kuchennej podłodze.

Podobnie jak Roborock Saros 20, model Saros 20 Flow Complete oferuje aż 36 000 Pa siły ssącej.
Świetniej pokonuje też progi (do 8,8 cm, jeżeli mamy podwójny próg o wysokości 4,5 cm + 4,3 cm).

Robota kupicie zarówno w wersji białej, jak i czarnej. W odróżnieniu od wielu konkurentów korzystających z rolkowego mopowania jest też wyjątkowo smukły: ma zaledwie 8,98 cm wysokości! Ma chowany czujnik LDS, co umożliwia robotowi swobodny wjazd pod większą ilość mebli.
Roborock Qrevo Edge 2 Flow
Rozwiązanie z mopem rolkowym pojawi się również w nowym modelu z popularnej serii Qrevo.

Model ten oferuje niewiele niższą moc ssącą (35 000 Pa), a da się go kupić znacznie taniej.

Ciśnieniowe mopowanie SpiraFlow 2.0 (240 obr./min i nacisk 15 N) sprawi, że bez najmniejszego wysiłku pozbędziemy się z podłogi nawet wyjątkowo uciążliwych plam. Ponadto wykorzystywana przez ten model nawigacja Reactive AI rozpoznaje ponad 280 rodzajów przeszkód.

W zestawie mamy też wielofunkcyjna stację dokującą z suszeniem mopa w 63°C.
To wszystko sprawia, że model ten nie będzie ustępował większości flagowym robotom sprzątającym.

Roborock F25 Ultra Steam Gen 2
Kolejny sprzęt, który sprawdzi się w każdym domu to odkurzacz mopujący Roborock F25 Ultra Steam Gen 2.

Jest to druga edycja odkurzacza mopującego, którego niedawno testowaliśmy (sprawdź recenzję Roborock F25 Ultra).
Tym razem producent postawił na jeszcze większą ilość pary, która sprawi, że nawet mocno zaschnięte plamy nie będą problemem.

W trybie „Turbo Steam Mode” odkurzacz generuje aż 2,5 razy więcej pary względem poprzednika!
Na stoisku Roborocka mieliśmy możliwość poddać ten sprzęt wyjątkowo trudnym testom. Zbieraliśmy z podłogi zarówno tłuste, jak i gęste plamy typu musztardę i keczup i już po pierwszym przejeździe podłoga była niemal idealnie czysta i sucha.

Model ten posiada też innowacyjną ściągaczkę (a właściwie robotyczne ramie), która przydaje się w mopowaniu powierzchni przy krawędziach. Odkurzacz potrafi też mopować pod meblami dzięki smukłej konstrukcji i możliwości pracy w płaskiej pozycji.

Roboty koszące Roborock

Roborock rozwija również swoją linię robotów koszących. Po obiecującym debiucie w tym segmencie rynku, teraz marka wypuszcza udoskonaloną wersję swojej autonomicznej kosiarki, czyli RockNeo Q2 LiDAR.

Nowy robot koszący Roborocka to przede wszystkim niesamowita precyzja w nawigacji i wygoda w użytkowaniu. Możemy już nie tylko zapomnieć o żmudnym montowaniu przewodu ograniczającego na ogrodzie, ale nawet o instalacji anteny RTK, z której korzystała poprzednia generacja.

RockNeo Q2 LiDAR wykorzystuje system Sentisphere LiDAR, który samodzielnie mapuje otoczenie i pomaga kosiarce sprawnie poruszać się po ogrodzie, także w przejściach o szerokości zaledwie 60 cm.
Niewątpliwym plusem jest również radzenie sobie z nierównym terenem i trawnikiem o kącie nachylenia nawet 45 stopni.

Robot nie tylko radzi sobie świetnie z nawigacją i jazdą po trudnym terenie. Problemem wielu robotów jest zostawienie dużych fragmentów nieskoszonej trawy przy krawędziach. W RockNeo Q2 LiDAR mamy natomiast dodatkową tarczę tnąca trawę, która lepiej dojeżdża do krawędzi.

Ciekawą nowinką jest także moduł Wi-Fi wbudowany w stację zasilania robota, która zwiększa zasięg domowego internetu. Tym samym robot potrafi zachować stałą łączność z internetem nawet, kiedy oddali się od domu.

Roborock zaprezentował także ciekawe rozwiązanie w postaci solarnego garażu dla robota, który również może okazać się nie lada gratką nie tylko dla fanów odnawialnych źródeł energii, ale też dla osób, które nie mają warunków do zapewnienia robotowi stałego źródła zasilania na ogrodzie.
Więcej sprzętów Roborocka już niebawem
Na stoisku Roborocka zaprezentowano znacznie więcej urządzeń i mamy nadzieję, że jak najwięcej z nich pojawi się w polskiej ofercie tego producenta.
Ciekawą propozycją są chociażby roboty do czyszczenia basenów.

Roborock RockAqua P1 to absolutny debiut Roborocka w tym segmencie, ale jeżeli jakość produktu będzie zbliżona chociażby do robotów sprzątających, nie mam wątpliwości że firma będzie się liczyć również w przypadku robotów do czyszczenia basenów.

Niestety nie znamy jeszcze wszystkich cen zaprezentowanych produktów, a bez tego trudno jednoznacznie ocenić czy będą to okazje zakupowe.
Gdy tylko najnowsze urządzenia Roborocka pojawią się w sprzedaży, postaramy się Was o tym poinformować, a przede wszystkim dokładnie przetestować te sprzęty abyście wiedzieli czy faktycznie warto je zamówić.
Śledźcie więc BezPrzepłacania.pl na Facebooku, Instagramie, YouTube i TikToku, aby być na bieżąco.









4 komentarze