Laresar V7, V7 Pro, V8, V10 Lite, V11 a może X11? Który naprawdę warto kupić?
Popularna marka Laresar ma w ofercie sześć modeli odkurzaczy pionowych i na pierwszy rzut oka wyglądają dość podobnie. Różnice są jednak spore i niestety łatwo o wpadkę przy zakupie. Przetestowaliśmy je wszystkie i nie każdy kupilibyśmy ponownie. Zobacz czym naprawdę się różnią i który model pasuje do Twoich potrzeb.
Dlaczego wybór modelu Laresar wcale nie jest prosty?

Jeśli próbowałeś wybrać jeden model z oferty Laresara, to pewnie wiesz, że nie jest łatwo. Te odkurzacze wyglądają dość podobnie, mają zbliżone opisy, a i różnice w cenie nie są ogromne. Na domiar złego nazwy mogą wprowadzać w błąd osoby, które nie zdążyły jeszcze zorientować się w ofercie. Jak z tej puli dobrać niedrogi odkurzacz, który sprawdzi się w domu?
Ten artykuł powstał właśnie po to, żeby ułatwić Ci zorientowanie się w różnicach. Sprawdziliśmy w praktyce i porównaliśmy wszystkie sześć modeli odkurzaczy pionowych Laresar, które aktualnie są w ofercie:
- Laresar V7 – tu sprawdź aktualną cenę
- Laresar V7 Pro – zobacz cenę
- Laresar V8 – link do oferty
- Laresar V10 Lite – sprawdź cenę
- Laresar X11 – tu sprawdzisz ofertę
- Laresar V11 – zobacz aktualną cenę.
Opisaliśmy je tak, żeby od razu było wiadomo, co tak naprawdę dostajesz w cenie zakupu. Przejdźmy teraz do głównych różnic między modelami.
Czym naprawdę różnią się modele Laresara?
Przeglądając ofertę Laresara jest kilka kategorii, które różnicują moim zdaniem te modele i będą wpływały na Twoje codzienne używanie takiego odkurzacza w domu:
1. Moc ssania (kPa)

Od 38 kPa w V10 Lite aż do 75 kPa w V11. To największa, odczuwalna różnica na co dzień, szczególnie na dywanach i przy sierści zwierząt. Różnice w mocy między modelami są naprawdę wyczuwalne. Te najsłabsze niestety rozczarowują w praktyce. Przy okazji, zwróć uwagę, że numeracja Laresarów nie ma kompletnie nic wspólnego z ich mocą.
2. Bateria i czas pracy

Wszystkie modele mają wymienną baterię co jest ogromną zaletą tych odkurzaczy. Jednak pojemność akumulatora i co za tym idzie, czas pracy różnią się znacząco. Przoduje tu Laresar V11, który pracuje do 90 minut, z kolei V10 Lite tylko 45 minut. Pamiętaj jednak, że niemalże wszyscy producenci podają czas pracy zmierzony dla nowego czystego odkurzacza pracującego bez elektroszczotki i w najniższym możliwym trybie.

W praktyce niewiele nam to mówi, bo każdy odkurzacz w trybie eco ciągnie bardzo słabo. Sami odkurzamy najczęściej w trybie Auto albo Turbo i to już z automatu tnie czas pracy o co najmniej połowę, a nawet o 2/3. Podłączenie elektroszczotki to kolejna strata energii, nie mówiąc już o odkurzaniu dywanów, co powoduje większe opory dla odkurzacza.

Czas pracy będzie z czasem też spadał w wyniku zanieczyszczenia filtrów powietrza, a także w wyniku starzenia się baterii. Każdy akumulator z czasem traci pojemność i trzeba się z tym liczyć. Dlatego przy wyborze odkurzacza zawsze zwracaj uwagę na możliwość łatwego odpięcia i wymiany akumulatora. Maksymalną moc każdy z tych modeli trzyma dużo krócej, jak każdy odkurzacz pionowy, i warto się z tym liczyć przed zakupem.
3. Akcesoria – ilość i jakość szczotek i ssawek
Laresar V7 Pro i X11 mają najbogatsze zestawy akcesoriów. Poza końcówkami są wyposażone w pastylki zapachowe do aromaterapii (tak nazywa to producent), ale w praktyce to po prostu odświeżacz powietrza, dzięki temu po odkurzaniu w pomieszczeniu unosi się przyjemny zapach. Tańsze modele (V8, V10 Lite) oferują tylko podstawowe akcesoria.

Na pierwszy rzut oka wszystkie elektroszczotki wyglądają podobnie, ale jednak mocno różnią się jakością. Konstrukcja szczotki może sprawić, ze odkurzanie będzie czystą przyjemnością, albo prawdziwym koszmarem. Tutaj muszę Ci uczciwe powiedzieć, że elektroszczotki Laresara są kiepskie na tle droższej konkurencji. Nie mam na myśli tylko Dysona, ale nawet odkurzacze takich marek jak Dreame, czy Jigoo. Przede wszystkim elektroszczotki Laresara kiepsko radzą sobie z sierścią i włosami. Laresar V11 radzi sobie pod tym względem najlepiej ale dalej daleko mu do perfekcji.

Największą wadą wszystkich Laresarów jest brak małej elektroszczotki do materacy i tapicerowanych mebli. Tego typu elektroszczotkę oferuje już większość konkurentów, a Laresar nie oferuje takowej nawet za dodatkową opłatą. Jest na to jednak sposób i nie trzeba w tym celu przerabiać innych szczotek, czy tez wciskać na siłę tych z Dysona. Sposób na idealnie pasującą małą elektroszczotkę i kilka innych akcesoriów znajdziesz na końcu tego artykułu.

Jeszcze ważny szczegół konstrukcyjny: wszystkie modele posiadają rurę teleskopową, której długość możemy regulować. Jest to ogromny atut względem konkurencji, nawet Dyson nie oferuje takiej w podstawowym zestawie. Niestety nie wszystkie rury skracają się równie wygodnie. W większości modeli ta regulacja jest dość przemyślana. Jednak w przypadku V10 Lite konstrukcja zmusza nas do chwycenia osobno rury, osobno szczotki. Niestety ktoś nie przemyślał tutaj lokalizacji przycisku zwalniającego blokadę, który umieszczono w górnej części rury, zamiast w dolnej.
4. Podświetlenie LED

Ogromnym plusem odkurzaczy tej marki jest podświetlanie podłogi: te oferują praktycznie wszystkie modele. Jednak zwróć uwagę, że tylko X11, V11 oraz V10 Lite mają zielone światło LED, które zdecydowanie lepiej pokazuje brud na podłodze. W pozostałych modelach elektroszczotka jest wyposażona w białe LEDy, które zdecydowanie słabiej pokazują zabrudzenia na podłodze.
Porównanie parametrów odkurzaczy Laresar – tabele
Sprawdźmy teraz dokładnie czym różnią się poszczególne modele.
Najważniejsze parametry
| Model | Moc silnika | Moc ssania | Czas pracy (ECO) | Czas pracy (MAX) |
|---|---|---|---|---|
| V7 | 500W | 50 kPa | 60 min | 15 min |
| V7 Pro | 600W | 65 kPa | 70 min | — |
| V8 | 500W | 48 kPa | 60 min | — |
| V10 Lite | 500W | 38 kPa | 45 min | 20 min |
| X11 | 550W | 55 kPa | 60 min | 20 min |
| V11 | 650W | 75 kPa | 90 min | 30 min |
Bateria i konstrukcja
| Model | Bateria | Wymienna | Ładowanie | Waga* | Stoi sam |
|---|---|---|---|---|---|
| V7 | 8×2500 mAh | ✓ | 4 h | 1,8 kg | tak |
| V7 Pro | 8×2500 mAh | ✓ | 4 h | 1,8 kg | tak |
| V8 | — | ✓ | — | 1,5 kg | mało stabilnie |
| V10 Lite | 6×2500 mAh | ✓ | 4 h | 1,4 kg | tak |
| X11 | 8×2500 mAh | ✓ | 3–4 h | 1,6 kg | nie |
| V11 | 6×4500 mAh | ✓ | 3–4 h | 1,8 kg | tak |
* to waga samej jednostki głównej odkurzacza, po dołączeniu teleskopowej rury i elektroszczotki do podłóg modele ważą odpowiednio: V11, V7 i V7 Pro: ok. 3 kg; X11: 2,7 kg; V8: 2,5 kg; V10 Lite: 2,1 kg.
Funkcje i akcesoria dodatkowe
| Model | Wyświetlacz | Filtr HEPA | LED |
|---|---|---|---|
| V7 | LCD, dotykowy, 3 tryby mocy; wskaźnik procentowy | ✓ | biały |
| V7 Pro | LCD, dotykowy, 3 tryby mocy; wskaźnik procentowy | ✓ | biały |
| V8 | LCD, 3 tryby mocy; wskaźnik baterii z podziałką | ✓ | biały |
| V10 Lite | wskaźnik z kolorowymi diodami, 2 tryby mocy | ✓ | zielony |
| X11 | LCD, wskaźnik: 3 tryby mocy; 4 poziomy stanu baterii (w starej wersji pokazywał % baterii) |
✓ | zielony |
| V11 | LCD, dotykowy, 3 tryby mocy; wskaźnik procentowy | ✓ | zielony |
Akcesoria
| Model | Akcesoria |
|---|---|
| V7 | elektroszczotka (S), szczotka 2w1, szczelinówka, rura teleskopowa, uchwyt na ścianę |
| V7 Pro | elektroszczotka (S), szczotka 2w1, szczelinówka, szeroka ssawka, elastyczna rura, rura teleskopowa, pastylki do aromaterapii, uchwyt na ścianę |
| V8 | elektroszczotka (S), rura teleskopowa, szczelinówka, uchwyt na ścianę |
| V10 Lite | elektroszczotka (V), szczelinówka, rura teleskopowa, szeroka końcówka z włosiem, uchwyt na ścianę |
| X11 | elektroszczotka (V), szeroka końcówka z włosiem, szczelinówka, rura teleskopowa, pastylki do aromaterapii, uchwyt na ścianę |
| V11 | elektroszczotka (V), szczelinówka, rura teleskopowa, miękka szczotka, uchwyt na ścianę |
Rekomendacje – wybierz swój model
Czy odkurzacze Laresara są warte zakupu?
Przetestowaliśmy już mnóstwo zarówno tańszych, jak i droższych odkurzaczy pionowych różnych marek i nie będziemy Wam ściemniać, że Laresary są lepsze od odkurzaczy Dysona, czy też topowych modeli Tefala albo Dreame. Patrząc na całokształt są bez wątpienia słabsze, ale biorąc pod uwagę cenę: wymiatają. Topowe Dysony kosztują 10 razy więcej a na pewno nie odkurzają 10 razy lepiej.

Odkurzają raczej jakieś 15-20% lepiej. Jeżeli taka różnica jest warta dla Was dopłaty kilku tysięcy złotych to absolutnie zapomnijcie o Laresarach. Jeżeli jednak nie planujecie wydania kilku tysięcy złotych, wtedy Laresar jest świetnym wyborem. Każdy model ma zalety i wady, ale naszym zdaniem nie sprawdzi się uniwersalnie w każdym domu. Co więcej nie wszystkie sami kupilibyśmy ponownie. Oto krótkie podsumowanie:
Laresar V10 Lite

To najtańszy model w zestawieniu i najlżejszy, więc może sprawdzić się u osób które nie chcą albo nie mogą dużo dźwigać albo szybko się męczą. To chyba byłaby jedyna rekomendacja, bo ma dużo niższą moc ssącą. Teoretycznie oferuje 38 kPa, ale ta wartość zdaje się być zawyżona, biorąc pod uwagę jak on odkurza i jest to naprawdę odczuwalne w używaniu. Taki prosty mały odkurzacz mógłby wystarczyć do okazjonalnego sprzątania w kawalerce lub małym mieszkaniu bez dywanów. Jednak to jeden z modeli, których my zdecydowanie nie kupilibyśmy ponownie, ma więcej wad niż zalet. Nie wspominając o tym, że zawartość pojemnika wysypuje się po sprzątaniu na podłogę przez główną rurę.
Laresar V8

Jest minimalnie słabszy od V7 (48 vs 50 kPa), z podstawowym zestawem akcesoriów. Jest jednak sporo lżejszy, co może być zaletą. Ten odkurzacz jednak nie stoi stabilnie, możesz go wprawdzie postawić, ale szczotka się nie blokuje w tej pozycji i jest spore ryzyko, że upadnie. Ma też słabsze podświetlenie elektroszczotki i ubogi zestaw akcesoriów. Niższa moc jest tu odczuwalna, więc ewentualnie mógłby się sprawdzić do sprzątania twardych podłóg. Niemniej nie jest to model pierwszego wyboru, raczej nie kupilibyśmy go ponownie.
Laresar V7

Jeszcze do niedawna to był naprawdę dobry wybór w tej cenie, ale obecnie nie wybralibyśmy również tego modelu. Ale po kolei: Laresar V7 oferuje przyzwoitą moc ssącą 50 kPa, sprawdzi się zarówno na panelach, jak i na płaskich dywanach. Pod względem dołączonych akcesoriów wypada jednak słabo. Duży jasny wyświetlacz i procentowy wskaźnik baterii, podobnie jak uchwyt do montażu na ścianie pozwalający na wpięcie ładowarki warto zaliczyć na plus. Jednak odkąd na rynku pojawił się V7 Pro, który jest lepszy od V7 właściwie pod każdym względem a do tego niewiele droższy, V7 przestał być tak opłacalnym wyborem.
Do niedawna najpopularniejszy: Laresar X11

Chronologicznie idąc, X11 to następca V7. Ma wprawdzie przeciętne parametry oraz nie da się go postawić pionowo, ale warto go pochwalić za najlepsze filtry powietrza, a także funkcję odświeżacza powietrza. Do tego dochodzi wygodny sposób opróżniania pojemnika na brud i solidna elektroszczotka. Tutaj włosie jest rozmieszczone w kształcie litery V, przez co szczotka mniej plącze włosy i sierść. Rzeczywiście widzieliśmy to też w naszych testach, na tej szczotce zostawało najmniej sierści po sprzątaniu.

Zielone światło LED w elektroszczotce bardzo skutecznie pokazuje kurz na podłodze niezależnie od jej koloru i oświetlenia. Na plus dodajmy też ergonomię, jest dobrze wyważony i dzięki umiejscowieniu spustu do uruchomienia odkurzacza pod palcem wskazującym, możesz obsługiwać go wygodnie jedną ręką. Podsumowując, jeśli byłby dostępny w cenie do 400 zł, to kupilibyśmy go ponownie. Jego pełną recenzję znajdziesz tutaj.
Najnowszy: Laresar V7 Pro

Laresar V7 Pro ma większą moc 65 kPa, 600W, dzięki bardziej pojemnej baterii pozwala na 70 minut pracy. To właśnie V7 Pro ma największy zestaw akcesoriów, w tym pastylki do aromaterapii (jak w X11) i elastyczną rurę, którą zawsze zabieram do sprzątania samochodu. Elektroszczotka niestety nie ma zielonego LED, za to uchwyt ma miejsce na wpięcie ładowarki, tak jak Laresar V7. Wygląd, dotykowy ekran i procentowy wskaźnik baterii tak jak w V7 zdecydowanie zaliczamy na plus. To naprawdę dobry wybór, jeśli nie zależy Ci na lepszym podświetleniu elektroszczotki.
Najlepszy: Laresar V11

Ten odkurzacz wybralibyśmy ponownie i go rekomendujemy jeśli szukasz sprzętu do 500 zł. To najmocniejszy jak dotąd model Laresara bo oferuje aż 75 kPa i największą baterię. Solidna elektroszczotka z zielonym światłem LED bardzo dobrze pokazuje kurz i skutecznie zbiera zabrudzenia z podłogi. Przy sierści zwierząt jednak trzeba będzie pamiętać o regularnym jej czyszczeniu, bo włosy mogą się w nią zaplątywać. Uchwyt na ścianę również pozwala na podłączenie ładowarki, a odkurzacz stoi samodzielnie, więc możesz go odstawić bez oparcia. Jest wygodny w manewrowaniu, sterowanie odbywa się z poziomu jasnego czytelnego ekranu z tyłu odkurzacza.
Na koniec jeszcze obiecany BONUS:
Laresar nie oferuje małej elektroszczotki i ogólnie raczej trudno znaleźć jakieś dedykowane szczotki inne niż te w zestawach. Natomiast do modeli V7, V7 Pro i V11 idealnie pasują te od modelu SmartAi V6 – kupicie je tutaj. Pasują też do X11 (ale już nie przylegają idealnie z uwagi na nieco inny zatrzask). Do X11 pasują za to niektóre końcówki od Dysona (też nieidealnie, ale da się je wcisnąć).
Mamy nadzieję, że to porównanie odkurzaczy Laresara pomoże Ci w rozeznaniu się między modelami i podęciu decyzji. Jeśli chcesz zobaczyć jak te modele wypadają na tle konkurencji, zobacz nasz stale aktualizowany ranking odkurzaczy pionowych. Choć już teraz zdradzę, że nie wszystkie te modele łapią się do naszego zestawienia TOP 10.
Jeśli lubisz kupować mądrze i bez przepłacania, zajrzyj też na fanpage na Facebooku. Publikujemy tam regularnie tylko te promocje i oferty, które faktycznie są warte uwagi, między innymi najlepsze okazje na odkurzacze Laresara. A jeśli chcesz zobaczyć sprzęty w prawdziwym życiu, zapraszam na Instagram. Tam znajdziesz więcej ujęć z codziennego sprzątania. Krótko mówiąc: cała prawda o sprzętach, zanim wydasz na nie swoje pieniądze.
Masz doświadczenia z odkurzaczami Laresar, albo dodatkowe pytania? Zostaw komentarz niżej.









11 komentarze