Laresar V12 – czym różni się od poprzedników i czy warto go kupić?
Odkurzacze pionowe Laresar to budżetowa alternatywa dla drogich markowych odkurzaczy bezprzewodowych, jak na przykład Dyson. Do wyboru na rynku jest już kilka ciekawych modeli, a niedawno w sprzedaży pojawił się nowy model: Laresar V12. Sprawdź czym się wyróżnia i czy warto wybrać ten nowy model?
Jeśli zdarzyło Ci się szukać niedrogiego ale jednocześnie mocnego odkurzacza bezprzewodowego, to jest bardzo duża szansa że wyświetliła Ci się oferta bardzo popularnych odkurzaczy Laresar.

Modeli do wyboru jest całkiem sporo i niedawno sprawdziliśmy i porównaliśmy wszystkie dostępne wówczas modele tych odkurzaczy.
Tutaj zobacz nasze zestawienie:
Od czasu naszego filmu w sprzedaży pojawił się Laresar V7S. Tu możesz dowiedzieć się więcej o tym modelu i sprawdzić jak wypada względem poprzedników. Najnowszy w ofercie jest jednak Laresar V12 – tu sprawdź jego aktualną cenę.
Laresar V12 – czy zawsze nowy model oznacza lepszy?
Najnowszy model to kolejna wersja z serii oznaczonej literą „V”. Spodziewalibyśmy się więc ulepszenia poprzedniego, dobrze sprzedającego się modelu. Przypomnijmy, najwyższy jak dotąd w numeracji odkurzaczy tej marki, Laresar V11 miał największą moc i baterię.

Jednak marka przyzwyczaiła nas do tego, że numeracja wcale nie musi iść w parze z większymi możliwościami sprzętu (pisaliśmy o tym w naszym artykule). Co zatem proponuje Laresar V12?

Laresar V12 – za co właściwie płacisz?
Przyjrzyjmy się parametrom:
- moc ssąca 65 KPa,
- silnik 600W,
- pojemność baterii: 8*2200 mAh,
- czas pracy do 60 minut w trybie Eco, 30 minut w trybie Normal i 15 minut w trybie Turbo, ale ładowanie do pełna w zaledwie 2 godziny.

Obiektywnie rzecz biorąc, Laresar V12 ma naprawdę dobre osiągi jak na sprzęt za kilkaset złotych. Jeśli jednak porównamy te liczby z poprzednimi modelami tej marki, to już nie wygrywa jednoznacznie. Mocą ssącą 65 kPa dorównuje mu Laresar V7 Pro, a V7S oraz V11 mają jeszcze wyższą (75 kPa). Podobnie jest z mocą silnika.

Nowy model ma mniejszą baterię i krótszy czas sprzątania od Laresar V7S i V11 (90 minut w trybie Eco), a nawet Laresar V7 Pro (70 minut w trybie Eco). Z drugiej strony ładowanie poprzednich sprzętów trwa spokojnie ponad 4h. W modelu V12, kosztem mniejszej baterii, ten czas ładowania jest 2 razy krótszy.
Jak Laresar V12 wypada na tle innych modeli Laresara?
Parametrami nowy model nie wygrywa z poprzednikami, spójrzmy więc na pozostałe aspekty. Laresar V12 ma dotykowy wyświetlacz LED, co nie jest nowością, bo w poprzednich modelach już mieliśmy do czynienia z dotykowym kolorowym wyświetlaczem, jednak tutaj zmienił się jego wygląd.

Odkurzacz jest wyposażony w elektroszczotkę V-kształtną z dodatkowym silnikiem 30W i białym podświetleniem LED.

W kwestii konstrukcji szczotki, warto przypomnieć, że poprzednicy, tj. Laresar V11 oraz Laresar X11 mają podobną V-kształtną konstrukcję szczotki. Szczególnie Laresar X11 bardzo dobrze radzi sobie z sierścią, tutaj szczotki po sprzątaniu w zasadzie nigdy nie musieliśmy czyścić szczotki z włosów, do tego ma zielone podświetlenie LED (tak jak V11).

Tak jak większość modeli tej marki (bo nie wszystkie) Laresar V12 możemy wygodnie postawić bez oparcia, dzięki czemu odkurzacz potrafi stać samodzielnie. Wbrew pozorom jest to bardzo ważna rzecz, gdyż ułatwia przechowywanie. Możesz też odstawić odkurzacz na chwilę podczas sprzątania. Co ciekawe niewiele odkurzaczy ma taką funkcję. Nawet topowe Dysony trzeba kłaść na podłodze i nie da się ich po prostu postawić, a zajmują sporo miejsca:

Laresar V12 ma też wyjmowaną baterię i teleskopową rurę, a w zestawie uchwyt z możliwością podpięcia ładowarki, tu więc różnic względem ostatnich wersji – Laresar V7, Laresar V7 Pro czy Laresar V11 nie ma.

Nowy model V12 wypada natomiast słabiej pod względem wyposażenia. Akcesoria w zestawie ograniczają się właściwie do szczelinówki i ssawki z włosiem. Zauważ, że ta jest wbudowana na stałe w odkurzacz, jak w modelach V7 i V7 Pro. Zależy Ci na końcówkach albo akcesoriach? Zwróć uwagę na przykład na Laresar V7 Pro (ma dodatkowo elastyczną rurę, płaską szeroką ssawkę i kapsułki zapachowe).

Laresar V11, Laresar V7S czy Laresar V12?
Wygląda na to, że spośród najnowszych odkurzaczy Laresara, model V12 wyróżnia się głównie wyglądem i konstrukcją elektroszczotki. Właściciele mniejszych mieszkań, którzy nie potrzebują największej baterii docenią pewnie też szybki czas ładowania. To bardzo przyzwoity sprzęt o dobrych parametrach. Jeśli jednak szukasz budżetowego odkurzacza o większej mocy i z większą baterią, to warto postawić na Laresar V7S albo Laresar V11.

Ostatecznie proponuję Ci dokonać wyboru na podstawie analizy ceny, a ta zmienia się cały czas. Warto sprawdzać oferty na bieżąco, szczególnie że w czasie promocji można te sprzęty dostać po wyjątkowo atrakcyjnych cenach.
Przed zakupem koniecznie sprawdź też nasze porównanie odkurzaczy Laresar.
Szukasz więcej informacji o odkurzaczach pionowych?
W tym rankingu znajdziesz polecane przez nas modele w budżecie do 500 zł,
Jeśli chcesz porównać modele bez ograniczenia budżetu, sprawdź nasz stale aktualizowany ranking odkurzaczy pionowych.









Jeden komentarz