iLife A9S – recenzja robota odkurzającego

iLife A9s jest niewątpliwie robotem odkurzającym na którego premierę czekało wiele osób. Dostępny do niedawna wyłącznie na Aliexpress, od teraz dostępny jest również w polskiej dystrybucji. Sprawdźcie moją recenzję tego robota.

Roboty iLife – roboty odkurzające na każdą kieszeń

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - ilife a9s na dywanie

Większość osób kojarzy roboty odkurzające głównie z bardzo drogą marką iRobot Roomba. Tymczasem na rynku jest już sporo znacznie tańszych alternatyw. Wśród nich jednym z najciekawszych wyborów są roboty od firmy iLife. Do tej pory recenzowałem już prawie wszystkie ich modele. Wszystkie charakteryzują się tym samym – oferują świetną jakość za niewielką cenę.

Więcej o robotach odkurzających i o tym jak wybrać właściwy dowiecie się pod tym linkiem.

iLife A9S – gdzie zamawiać

Najnowszy model chińskiego producenta właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. W polskiej dystrybucji dostępny jest pod tym linkiem. Z kodem rabatowym 50BEZ kupicie go teraz o 50 zł taniej!

Recenzja iLife A9s - zamówienie robota odkurzającego z polskiej dystrybucji z kodem rabatowym

Robot dostępny jest też pod nową marką ZACO (iLife zmienia obecnie nazwę na ZACO). ZACO A9S kupicie tutaj z kodem rabatowym: BEZZAA9S o 100 zł taniej!

Cały czas można go również zamawiać na Aliexpress pod tym linkiem (do wyboru wysyłka z Polski).

Prezentowany przeze mnie model pochodzi natomiast z polskiej dystrybucji.

Unboxing iLife A9S

W zestawie iLife A9S znajdziemy następujące elementy:

– robot (z zamontowanym pojemnikiem na kurz z filtrem HEPA oraz gumową szczotką główną);
– zapasowy filtr HEPA
– zbiornik na wodę
– 2 x mop (ściereczka z mikrofibry)
– wirtualna ściana
– pilot sterujący
– cztery szczotki boczne (w tym dwie zapasowe)
– druga szczotka główna (z włosiem)
– stacja ładująca
– ładowarka
– szczoteczka do czyszczenia
– baterie do wirtualnej ściany
– baterie do pilota
– instrukcje obsługi

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - zawartość zestawu

Jeżeli robota zamówicie teraz z polskiej dystrybucji (z kodem: 50BEZ 50 zł taniej!), dostaniecie gratis 1 litr koncentratu płynu czyszczącego Blue Star do robotów odkurzających.

Parametry iLife A9S

wymiary: 330 x 320 x 76 mm

moc silnika: 100-240VAC 50/60HZ 22W

siła ssąca: do 1000 Pa (w trybie MAX)

pojemnik na kurz: 0,6 litra

pojemnik na wodę: 0,3 litra

pojemność baterii: 2600 mAh

czas pracy na jednym ładowaniu: do 120 minut

czas ładowania do pełna: do 300 minut

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - spód robota - odkurzanie

Skuteczność odkurzania robota iLife A9S związana jest jednak nie tylko z siłą ssącą silnika, lecz jest wsparta dwiema zmiotkami przednimi oraz szczotką główną. iLife A9S ma 2 alternatywne szczotki główne: z włosiem (idealną do dywanów) oraz gumową (idealną do twardych podłóg).

Uruchomienie i sterowanie

Obsługa robota pomimo zastosowanej w nim zaawansowanej technologii jest dziecinnie prosta. Przed pierwszym uruchomieniem, oczywiście warto naładować naszego robota do pełna. Służy do tego stacja ładująca do której podpinamy ładowarkę. Stację powinniśmy umieścić w łatwo dostępnym miejscu i najlepiej żeby była oparta o ścianę. Czas ładowania do pełna to ok. 300 minut. Po tym czasie robot jest gotowy do pracy przez ok. 2 godziny.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - ładowanie

Uruchomić robota w najprostszy sposób możemy za pomocą przycisku „Play” umieszczonego centralnie na obudowie. Tym samym przyciskiem możemy go zatrzymać. Jednak aby uzyskać nad nim pełnię kontroli musimy skorzystać z pilota lub aplikacji na smartfony.

Pilot jest już cechą charakterystyczną robotów iLife, które zwykle nie posiadały specjalnej aplikacji na smartfony. Robot iLife A9S, jest drugim po iLife A7 (tutaj jego recenzja) robotem, który łamie tę tradycję. Na szczęście, producent pomimo umożliwienia obsługi robota przez telefon, pozostawił nam możliwość sterowania za pomocą pilota.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - pilot

Pilot do robota jest bardzo prosty w obsłudze i intuicyjny. Możemy z jego wykorzystaniem włączać i wyłączać robota, wysyłać do ładowania, jak również obsługiwać poszczególne tryby pracy. Pilota docenią niewątpliwie osoby starsze, które niekoniecznie poradziłyby sobie z obsługą robota za pomocą smartfona. W przypadku osób, które nie mają w domu wi-fi roboty iLife stają się wg mnie tym samym wyborem numer jeden.

 

Aplikacja na smartfony

Osoby, które jednak mają wi-fi i korzystają ze smartfonów, docenią aplikację iLife Robot. Z jej wykorzystaniem możemy szybko połączyć się z naszym robotem i uzyskać dostęp do wszystkich jego funkcji.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - aplikacja iLife Robot - podstawowe opcje

Poza opcjami dostępnymi na pilocie, uzyskujemy jeszcze możliwość podglądu jazdy robota na mapie, dostęp do statystyk sprzątania, jak również możliwość zaprogramowania jego pracy osobno na poszczególne dni tygodnia.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - aplikacja iLife Robot - programowanie pracy robota

Pamiętajcie tylko, że aby połączyć robota z siecią wi-fi musimy korzystać z sieci 2,4 Ghz (zamiast 5 Ghz). Na szczęście zdecydowana większość routerów korzysta z częstotliwości 2,4 Ghz (lub umożliwia uruchomienie obydwu). Jeżeli nie będziecie w stanie połączyć się z robotem to bardzo możliwe, że problem rozwiążą dwie czynności: zaktualizujcie oprogramowanie i logujcie się do skutku. Z reguły przy drugiej-trzeciej próbie robot łapie połączenie.

Sama aplikacja podobnie jak pilot jest prosta w obsłudze.

iLife A9S wydaje w określonych sytuacjach komunikaty głosowe (w języku angielskim). Jest to czasami bardzo przydatna funkcja, jednak z tego co pisaliście, zdarzało się że komunikaty te przeszkadzały. Obecnie aplikacja iLife Robot umożliwia łatwe wyłączenie tej funkcji i tym samym wyciszenie komunikatów głosowych.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - aplikacja iLife Robot - ustawienia robota

 

Odkurzanie

Omówmy teraz sposób pracy iLife A9S. Dostępnych mamy kilka podstawowych trybów pracy. Najczęściej korzystać będziemy z podstawowego trybu sprzątania, w którym robot odwiedza wszystkie dostępne powierzchnie. W przeciwieństwie do wielu starszych modeli robi to w sposób zaplanowany i racjonalny. Pomaga mu w tym wbudowana kamera za pomocą której robot skanuje odwiedzane pomieszczenia.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - jazda

W aplikacji możemy cały czas śledzić postępy robota widząc gdzie już był, i ile mu jeszcze pozostało do odkurzenia. Możemy też zweryfikować, czy nie opuścił jakichś miejsc.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - aplikacja iLife Robot - mapowanie pomieszczeń

W praktyce okazuje się, że jedyne miejsca które opuszcza to te, do których nie miał dostępu (np. przez meble). Jeżeli, więc mówimy o samym sposobie jazdy to oceniam go jako 10/10. Nie ma do czego się przyczepić.

Robot pokonuje progi o wysokości do 1,5 cm. Wystarcza to aby spokojnie wjechać na większość dywanów.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - ilife A9s wjeżdża na dywan

Przydatna jest również funkcja wznawiania pracy z miejsca w którym robot przerwał odkurzanie. Jeżeli robotowi skończy się bateria, sam wróci do ładowania i jeżeli nie zdołał wszystkiego odkurzyć to dokończy pracę po naładowaniu. Docenią to szczególnie osoby, które mają bardzo duże mieszkanie. W przypadku mieszkań o powierzchni do 80-100 metrów robot powinien dać radę odkurzyć wszystko na jednym ładowaniu. Oczywiście dużo zależy jeszcze od ilości pomieszczeń i przeszkód na drodze robota.

W zestawie z robotem mamy przydatne urządzenie w postaci wirtualnej ściany. Małe pudełeczko po włączeniu wyznacza robotowi granicę, której nie powinien przekroczyć w trakcie pracy. Tym samym możemy w łatwy sposób odgrodzić przestrzeń, której iLife A9s ma nie odwiedzać.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - wirtualna ściana

W razie potrzeby możemy również uruchomić robota w trybie spot mode (odkurzanie tylko w jednym miejscu – robot kręci się wokół własnej osi) oraz tryb krawędzi – robot objeżdża pomieszczenie wzdłuż ścian. Tryby pracy pod tym względem nie różnią się wiele od tego co mogliśmy spotkać w przypadku starszych (i tańszych) modeli iLife.

Do poprzednich modeli zbliżona jest też siła ssania odkurzacza (do 1000 Pa w trybie MAX). Odkurzacz przyzwoicie zbiera kurz i inne zabrudzenia, jednak pod tym względem nie ma tu jakiegoś znacznego postępu.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - zawartość pojemnika na kurz

Na plus należy robotowi zaliczyć niewątpliwie dużą pojemność pojemnika na kurz. 0,6 litra to całkiem dużo w porównaniu do większości konkurencyjnych modeli. Warto też wspomnieć, że iLife A9S ma w swoim pojemniku na kurz zamontowany wymienny filtr HEPA.

Mopowanie

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - spód robota - mopowanie

O ile w przypadku odkurzania, iLife A9S nie oferuje nic nowego, o tyle model ten ma innowacyjny system mopowania. Nie jest to pierwszy robot iLife z mopowaniem natomiast wszystkie poprzednie modele oferujące taką funkcję, w gruncie rzeczy tylko przecierały podłogę mokrą szmatką. Innowacyjność mopowania w iLife A9S polega na tym, że szmatka mopa dodatkowo drga w trakcie jazdy.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - mopowanie

Wspomniane drgania są trudne do zauważenia gołym okiem, jednak jak się dokładniej przyjrzymy to zobaczymy, że faktycznie mop rusza się minimalnie na boki.

Dodatkowo w aplikacji mamy możliwość regulowania ilości wody, którą robot wypuszcza na szmatkę. Mamy trzy poziomy umożliwiające nam decyzję, czy chcemy tylko zwilżyć lekko podłogę, czy też umyć ją na mokro.

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - ustawienie poziomu wody

Dodatkowe drgania sprawiają, że mopowanie faktycznie jest skuteczniejsze. Robot radzi sobie nawet z zaschniętymi plamami, których poprzednie modele nie były w stanie zetrzeć.

Kolejnym pomysłem na zwiększenie skuteczności mopowania jest zastosowanie specjalnego płynu do robotów. Jeżeli kupicie robota u oficjalnego dystrybutora pod tym linkiem (przypominam o rabacie z kodem: 50BEZ), to taki płyn dostaniecie gratis. Blue Star to płyn dedykowany robotom odkurzającym, bo niestety nie wszystkie specyfiki się do tego nadają (np. nie mogą się pienić bo utrudnione będzie nawadnianie mopa).

iLife A9S – recenzja robota odkurzającego - płyn do robotów Blue Star

Podsumowanie recenzji iLife A9S

iLife A9S to obecnie ewidentnie najlepszy z robotów tego producenta. Oferuje wszystkie przydatne funkcje poprzedników, wprowadzając jednocześnie innowacje w postaci skuteczniejszego mopowania. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że robot jest tylko nieznacznie droższy od starszych modeli. Tym samym jest to obecnie w mojej ocenie najlepszy wybór spośród licznych robotów iLife, jak również jeden z najlepszych robotów w ogóle. Wiele osób zastanawia się pomiędzy wyborem tego robota, a konkurencyjnego Roborocka S50 (tutaj recenzja). Dokonując tego wyboru warto przede wszystkim pomyśleć o swoich indywidualnych preferencjach. Roborock oferuje większą moc ssącą i bardziej rozbudowane oprogramowanie. Z drugiej strony jest znacznie głośniejszy od iLife i nie ma możliwości sterowania nim za pomocą pilota. W przypadku osób, które nie chcą sterować robotem poprzez aplikację, Roborock odpada. iLife A9S będzie zatem idealnym wyborem dla wielu osób. Można go teraz kupić w dobrej cenie i to z polską gwarancją pod tym linkiem. Niższą cenę uzyskacie z kodem rabatowym 50BEZ obniżającym cenę o 50 zł! Dodatkowo dostajecie tam w cenie specjalny płyn do mopowania.

Robot dostępny jest też pod nową marką ZACO (iLife zmienia obecnie nazwę na ZACO). ZACO A9S kupicie tutaj z kodem rabatowym: BEZZAA9S o 100 zł taniej!

Jeżeli jednak chcecie jeszcze trochę zaoszczędzić, to polecam ofertę oficjalnego sklepu iLife na Aliexpress pod tym linkiem (oferuje również wysyłkę z polskiego magazynu).

Są to 2 sprawdzone źródła tych robotów gwarantujące, że dostaniecie oryginalnego robota iLife A9S w zaledwie kilka dni od zamówienia.

70 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.